Ktoś, kto przychodzi do domu
W Hospicjum Pomorze Dzieciom, chore dzieci i ich rodziny, są objęte specjalistyczną, holistyczną opieką 365 dni w roku, 24 h na dobę.
Do ich domów przyjeżdżają konkretni ludzie.
Lekarz, który spokojnie tłumaczy kolejne etapy leczenia.
Pielęgniarka, która pomaga w codziennej opiece.
Fizjoterapeuta, który pokazuje ćwiczenia ułatwiające oddychanie, podnoszące jakość życia.
Psycholog, który potrafi wysłuchać wtedy, gdy pojawia się lęk, żal i bezradność.
Kapelan, który potrafi odpowiedzieć na pytania „nie z tego świata”.
To zespół ludzi, którzy staje się częścią codzienności rodziny.
Dom zamiast szpitala
Dzięki tej opiece wiele dzieci może pozostać tam, gdzie czują się najlepiej.
W swoim domu. W swoim łóżku. Wśród rodzeństwa, zabawek, zapachów znanych od pierwszych dni życia.
Także specjalistyczny sprzęt medyczny trafia bezpośrednio do domów rodzin. Pomaga on rodzicom opiekować się dzieckiem w bezpieczny sposób.
To sprawia, że codzienność, nawet w chorobie, może być spokojniejsza.
Nie tylko dla dziecka
Choroba dziecka dotyka całej rodziny.
Dlatego opieka hospicjum obejmuje także rodziców i rodzeństwo.
Rozmowy z psychologiem, wsparcie w trudnych chwilach, obecność kogoś, kto rozumie, przez co przechodzą, to często jedna z najważniejszych form pomocy.
Bo czasem największą ulgą jest świadomość, że ktoś jest obok.
Być do końca
Są też momenty, których żadna rodzina nie chce przeżywać.
Moment, kiedy życie dziecka powoli dobiega końca.
Wtedy zespół hospicjum pozostaje przy rodzinie – wprowadza spokój, towarzyszy tym chwilom, opiekuje się medycznie i psychologicznie – z ogromnym szacunkiem i czułością.
Rodzice nie zostają sami.
Małe gesty, które zmieniają codzienność – możesz mieć w nich swój udział
Codziennie, o każdej porze dnia i nocy, ta pomoc dzieje się w wielu domach na Pomorzu.
W naszych działaniach kierujemy się misją „skoro nie możemy dołożyć dni do życia, dokładamy życia do każdego dnia”.
Twoje 1,5% podatku może stać się częścią tej poMOCy.
Zachęcamy także do dołączenia do akcji ZOSTAŃ ANIOŁEM.
To właśnie z takich MAŁYCH gestów powstaje OGROMNE wsparcie, za które z serca DZIĘKUJEMY,
Zespół i Podopieczni Hospicjum Pomorze Dzieciom
Tekst: Elwira Liegman
